Jejku ja mnie tu dawno nie było. Bardzo, ale to bardzo bardzo przepraszam, ale te wakacje tak szybko mi mineły i jakoś nie miałam czasu, żeby tu zaglądać za co naprawdę jeszcze raz przepraszam, ale teraz zabieram się za bloga i daje tu z siebie 120% skończyło się nic nie robienie, teraz czas popracować. Mam zamiar wstawiać jakieś 2-3 posty w tygodniu zobaczymy z czasem. A na razie wrzucam kilka zdjęć z koloni. Do następnego razu ♥
Hej ;) Dziś po długiej przerwie(znowu) wracam do Was z milionem pomysłów i teraz na tym blogu będzie moc ;) A zis mam dla Was recenzje książki ,, Oskar Pill i Zakon Medykusów ' Tytuł: Oskar Pill i Zakon Medykusów
Autor: Eli Anderson Wydawnictwo: WAB Ocena: 8/10 "Dlaczego bywamy agresywni? Bywamy agresywni, kiedy rozmowa nic nie daje" FABUŁA ,,Wewnątrz grubych murów fortecy Cumides Circle członkowie Zakonu Medykusów zbierają się, wstrząśnięci straszliwą wiadomością: po trzynastu latach odosobnienia z mroźnego lochu w samym sercu Syberii zbiegł zbrodniczy geniusz - Czarny Książę. Jeśli ponownie stanie na czele armii groźnych Patologusów, całej ludzkość grozi zagłada... Jedynym ratunkiem jest pewien wyjątkowy chłopiec, Oskar Pill, syn bohatera wydarzeń sprzed trzynastu lat, mieszkający spokojnie na przedmieściach sennego miasteczka Pleasantville. Oskar nie ma pojęcia o swym szczególnym talencie, wszystko wskazuje na to, że nadchodzące wakacje spędzi jak zwykle w towarzystwie wiecznie zapracowanej mamy, postrzelonej siostry i szkolnych kolegów z ubogiej dzielnicy. Jednak kiedy do drzwi domu Pillów zapuka Berenice Withers - ekscentryczna dama w krwistoczerwonych okularach, życie chłopca zmieni się w fantastyczną przygodę. Oskar jest jednym z Medykusów, ludzi obdarzonych niezwykłą mocą uzdrawiania i podróżowania wewnątrz żywych istot. Będzie musiał poznać pięć fascynujących Uniwersów stanowiących jedną, niepodzielną całość - życie. By tego dokonać uda się do sekretnej rezydencji Wielkiego Mistrza Zakonu, miejsca, w którym nawet drzewa potrafią mówić, a książki wdają się w niekończące dyskusje między sobą. ''
CZY TO PODRÓBA POTTERA? +BOHATEROWIE
Zależy jak na to spojrzymy, bo w trakcie czytania widziałam to podobieństwo, ale nie zwracałam na to większej uwagi ponieważ autor miał bardzo dobry pomysł na fabułę, która może wydawać się trochę dziecinna, ale mi bardzo się podobała. Jedyne co można uznać za podobne są bohaterowie: Oskar jest odpowiednikiem Harrego bez blizny ale jednak. Jego siostra Violette jest zaskakująco podoba do wiecznie zamyślonej i mającej dziwne pomysły Luny.Valentine jest damską wersja Rona a Lawrence męską wersja Hermiony, ale czytałam książki o wiele bardziej podobne do Harrego Pottera wiec to raczej nie powinno być problemem dla tych , którzy czytali już Harrego. "Jak walczyć z agresją? Czasami zamiast być agresywnym, lepiej uciec w marzenia" MOJA OPINIA Książka bardzo mi się podobała, bez względu na podobieństwo do Harrego Pottera i na pewno sięgnę po tom drugi ( w sumie to już go czytam ;))i recenzje napisze na pewno. Czy polecam? Oczywiście książka jest idealna na wakacje wciąga straszliwie mam nadzieje ze się na niej nie zawiodę.
A wy czytaliście tą serie? Myślicie,że jest bardzo podobna do książki pani Rowling?
Hej wszystkim ;) I tak możecie przyjść i walnąć mnie w łeb ,,posty będą co 2 dni'' yhym jasne Tak czy inaczej dziś mam dla Was recenzję filmu ,, Jeździec znikąd'' w reżyserii Gore'a Verbinskiego. OBSADA\BOHATEROWIE Tytułowego Jeźdźca gra Armie Hammer, o którym w życiu nie słyszałam, znaczy może widziałam jakiś film z nim, ale jakoś nie zapadł mi w pamięć. John jest stróżem praw, który zakładając maskę walczy o sprawiedliwość. Zabójczo przystojny Johnny Depp dla którego obejrzałam ten film wcielił się w Indianina Tonto. Wypad w tej roli: cudownie, niesamowicie, wspaniale, nieziemsko, idealnie, słodko, zabawnie, przesympatycznie. Okej macie mnie jestem psychofanką Johnn'ego, ,,no co zrobisz? nic nie zrobisz'' Dobra koniec trzeba ten film ocenić jakoś obiektywnie i może się opanować. Mam wrażenie że ta rola została stworzona bezpośrednio pod Johnn'ego, taki Jack Sparrow z dzikiego zachodu, ale w końcu to film twórców Piratów z Karaibów. Tonto jest bardzo zabawną postacią i lekko psychiczną ( nic nie chce sugerować, ale zostalibyśmy najlepszymi przyjaciółmi ;D), i został jedną z moich ulubionych postaci graną przez Johnego I na koniec jeszcze jeden smaczek moja ciocia (tak tak oczywiście ;)) Helena Bonham Carter wcielająca się w Red jednonogą właścicielkę podejrzanego lokalu dla budujących kolej.Moim zdaniem jak zawsze była genialna,a grana przez nią postać dość oryginalna chodź powinno być jej dużo więcej, ale dam radę to przeboleć.
FABUŁA Film opowiada o budowie koli, gorączce srebra(?xd) ,o przygodach Tonto i Jeźdźca znikąd i tych strasznych królikach (serio boje się ich), zdechłym ptaku i białym koniu. A teraz może fragment Wikipedii, bo jak zacznę pisać o czym jest film to nie będzie po co go oglądać ;) ,,Indianin Tonto (Johnny Depp) znajduje w górskim kanionie siedmiu martwych stróżów prawa. Kiedy zamierza ich pogrzebać, okazuje się, że jeden z mężczyzn daje oznaki życia. Ranny dochodzi do siebie. Opowiada, że nazywa się John Reid (Armie Hammer) i wraz ze swoimi ludźmi został zwabiony w zasadzkę zorganizowaną przez gang okrutnego Butcha Cavendisha (William Fichtner). Temu samemu przestępcy Tonto, jedyny pozostały przy życiu członek swojego plemienia, przed laty poprzysiągł zemstę. Cavendish zrównał z ziemią jego wioskę i zabił większość jej mieszkańców. John Reid wyrusza śladem bandytów jako zamaskowany Jeździec Znikąd, a Tonto mu towarzyszy. Wkrótce dołącza do nich Red Harrington (Helena Bonham Carter), właścicielka objazdowej trupy. Kobieta ma własne powody, żeby uczestniczyć w niebezpiecznej wyprawie – chce dopaść okrutnika, przez którego zamiast nogi ma protezę z kości słoniowej...'' POLSKIE TŁUMACZENIE Lektor był ok, ale kiedy przeglądałam zwiastuny z dubbingiem i napisami to się załamałam. Tonto po angielsku mówi normalni a po polsku co odwalili i wyszło z tego Kali zjeść słonia serio taki przykład ze zwiastunu z dubbingiem : ,,Ten koń jaki dziwny on jest'' takie nienaturalne i jeszcze ten głos Johnnego a i dowiedziałam się, że ta sama osoba podkładała głos w Harrym Potterze: Lockhartowi. Co do dubbingu jestem na nie. Moja opinia Film bardzo mi się podobał, chociaż raz jest komedią, a raz horrorem (jedzenie serca fuu). Chciałabym więcej takich scen po ,,Johnn'owemu'' wiecie o co mi chodzi coś w stylu sceny na
dachu pociągu, ale ogólnie film jest świetny i oglądałam już pięć razy więc jest okej ;D Przyznaje więc 8,5\10 Oglądaliście ten film? Też jesteście fanami Johnn'ego?
Hej ;) Dziś mam dla Was moich ulubieńców czerwca, widzicie jak napisałam,że posty będą co 2 dni to są ;) Filmy ★ Jeździec znikąd ★ Wyznania zakupoholiczki ★Oświadczyny po Irlandzku Recenzję filmów ,,nabierają mocy'' czyli napisałam tylko tytuł postu, ale ciiii niedługo będą :D Książki
★Wyznania zakupoholiczki ★ Percy Jackson i Bogowie Olimpijscy Klątwa Tytana ★ Wiedźma Opiekunka A co do książek to mam już jedną recenzję napisaną wiec możliwe, że ją wstawię pierwszą, ale jak coś to się na pewno wkrótce pojawi. Muzyka ♥Indila - Dernière Danse
♥Grzegorz Hyzy & TABB - Na Chwile
♥Elaiza - Is It Right!
Jedzenie
Jogurt Musline z Biedronki mmm pycha nie mam aktualnie pełnego opakownia,żeby am pokazać, ale zaręczam jest pyszny ♥
A jacy są Wasi ulubieńcy czerwca? Mamy coś podobnego?
No i jak zwykle miałam pisać regularnie i co i nic. Ale teraz naprawdę będę pisać co 2 dzień, a jak nie to w łeb ;D Dziś mam dla Was 5 autorów, o których z pewnością słyszeliście lub czytaliście ich książki, a ja jeszcze nie miałam do tego okazji. John Green Od kilku tygodni szukam ,, Gwiazd naszych wina'' albo cokolwiek tego autora, ale kurcze nigdzie nie ma, nawet w EMPIKU ! Wstydź się Olsztyński Empiku!
George R. R. Martin
Strasznie dużo słyszałam o ,,Grze o tron'', ale jakoś nie było jeszcze okazji, żeby ją przeczytać. Cassandra Clare Pani Clare i seria ,, Dary anioła '' jest wszędzie i chyba przeczytam tą serię gdy opadnie ten szał, który powstał po filmie.
Veronica Roth Tu jest podobnie jak z ,,Darami Anioła'' powstał meeeeeeega szał na ,, Niezgodną'' i wolę chwilę poczekać z przeczytaniem książki, chociaż już kroczyłam do kasy coś mnie powstrzymało i teraz to w sumie żałuje, że jej nie kupiłam.
Becca Fitzpatrick I tu jest mój problem, bo książki pozostałych autorów łatwo znajdę w jakiś księgarniach a ,,Szeptem'' szukam już od dobrych kilku miesięcy, (od Bożego Narodzenia dokładniej) i nigdzie nie mogłam dostać 1 części. Ciężki mój los
Mam nadzieję,że wybaczycie mi moją niesystematyczność, ale naprawdę poprawie się. A jakich książek ultrapopularnych autorów Wy nie czytaliście? Mamy coś wspólnego?
Hej ;)
Dziś mam dla Was kolejną odsłonę Top 5'ciu. Dziś przedstawię wam 5 przypadkowych filmów, przy których oglądaniu płakałam. A więc zaczynajmy:
1. TITANIC
A jakby inaczej, chyba każda dziewczyna płakała oglądając ten film i chciała przeżyć taką miłość.
2. SZKOŁA UCZUĆ
Tu też płakałam jak bóbr. Ciekawe dlaczego mówi się,że się płacze jak bóbr? Bobry płaczą?
3,TRZY METRY NAD NIEBEM
Kocham ten film, chciałabym tak, tylko z lepszym zakończeniem.. ślubem na przykład. I płakałam no.
4,HARRY POTTER I ZAKON FENIKSA Syriusz.... umarł ... to było za dużo nawet jak czytałam książkę, ale gdy zobaczyłam to na filmie, to byłam zdruzgotana przez tydzień.
5. KRÓL LEW
Śmiejcie się proszę bardzo, ale nawet jak będę miała 60 lat to i tak będę płakać i tyle...
Aż mi łezka w oku stanęła.
A przy jakich filmach wy płakaliście?
Polecicie jakiś?
i co sądzicie o ,,płakaniu jak bóbr'?