Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Recenzja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Recenzja. Pokaż wszystkie posty

środa, 23 lipca 2014

Oskar Pill i Zakon Medykusów ♥


Hej ;)
Dziś po długiej przerwie(znowu) wracam do Was z milionem pomysłów i teraz na tym blogu będzie moc ;)
A zis mam dla Was recenzje książki ,, Oskar Pill i  Zakon Medykusów ' 


Tytuł: Oskar Pill i Zakon Medykusów

Autor: Eli Anderson
Wydawnictwo: WAB
Ocena: 8/10

                                                          

"Dlaczego bywamy agresywni? Bywamy agresywni, kiedy rozmowa nic nie daje"

                                                             FABUŁA


,,Wewnątrz grubych murów fortecy Cumides Circle członkowie Zakonu Medykusów zbierają się, wstrząśnięci straszliwą wiadomością: po trzynastu latach odosobnienia z mroźnego lochu w samym sercu Syberii zbiegł zbrodniczy geniusz - Czarny Książę. Jeśli ponownie stanie na czele armii groźnych Patologusów, całej ludzkość grozi zagłada... Jedynym ratunkiem jest pewien wyjątkowy chłopiec, Oskar Pill, syn bohatera wydarzeń sprzed trzynastu lat, mieszkający spokojnie na przedmieściach sennego miasteczka Pleasantville.
Oskar nie ma pojęcia o swym szczególnym talencie, wszystko wskazuje na to, że nadchodzące wakacje spędzi jak zwykle w towarzystwie wiecznie zapracowanej mamy, postrzelonej siostry i szkolnych kolegów z ubogiej dzielnicy. Jednak kiedy do drzwi domu Pillów zapuka Berenice Withers - ekscentryczna dama w krwistoczerwonych okularach, życie chłopca zmieni się w fantastyczną przygodę. 
Oskar jest jednym z Medykusów, ludzi obdarzonych niezwykłą mocą uzdrawiania i podróżowania wewnątrz żywych istot. Będzie musiał poznać pięć fascynujących Uniwersów stanowiących jedną, niepodzielną całość - życie. By tego dokonać uda się do sekretnej rezydencji Wielkiego Mistrza Zakonu, miejsca, w którym nawet drzewa potrafią mówić, a książki wdają się w niekończące dyskusje między sobą. ''




CZY TO PODRÓBA POTTERA? +BOHATEROWIE

Zależy jak na to spojrzymy, bo w trakcie czytania widziałam to podobieństwo, ale nie zwracałam na to większej uwagi ponieważ  autor miał bardzo dobry pomysł na fabułę, która może wydawać się trochę dziecinna, ale mi bardzo się podobała. Jedyne co można uznać za podobne są bohaterowie: Oskar jest odpowiednikiem Harrego bez blizny ale jednak. Jego siostra Violette jest zaskakująco podoba do wiecznie zamyślonej i mającej dziwne pomysły Luny.Valentine jest damską wersja Rona a Lawrence męską wersja Hermiony, ale czytałam książki o wiele bardziej podobne do Harrego Pottera wiec to raczej nie powinno być problemem dla tych , którzy czytali już Harrego.

"Jak walczyć z agresją? Czasami zamiast być agresywnym, lepiej uciec w marzenia" 


MOJA OPINIA


Książka bardzo mi się podobała, bez względu na podobieństwo do Harrego Pottera i na pewno sięgnę po tom drugi ( w sumie to już go czytam ;))i recenzje napisze na pewno. Czy polecam? Oczywiście książka jest idealna na wakacje wciąga straszliwie mam nadzieje ze się na niej nie zawiodę.


A wy czytaliście tą serie? Myślicie,że jest bardzo podobna do książki pani Rowling? 



środa, 9 lipca 2014

Jeździec znikąd ♥

Hej wszystkim ;)
I tak możecie przyjść i walnąć mnie w łeb ,,posty będą co 2 dni'' yhym jasne 
Tak czy inaczej dziś mam dla Was recenzję filmu ,, Jeździec znikąd'' w reżyserii Gore'a Verbinskiego. 

OBSADA\BOHATEROWIE 


Tytułowego Jeźdźca gra Armie Hammer, o którym w życiu nie słyszałam, znaczy może widziałam jakiś film z nim, ale jakoś nie zapadł mi w pamięć. John jest stróżem praw, który zakładając maskę walczy o sprawiedliwość.


  Zabójczo przystojny Johnny Depp dla którego obejrzałam ten film  wcielił się w Indianina Tonto. Wypad w tej roli: cudownie, niesamowicie, wspaniale, nieziemsko, idealnie, słodko, zabawnie, przesympatycznie. Okej macie mnie jestem psychofanką Johnn'ego, ,,no co zrobisz? nic nie zrobisz'' Dobra koniec trzeba ten film ocenić jakoś obiektywnie i może się opanować. Mam wrażenie że ta rola została stworzona bezpośrednio pod Johnn'ego, taki Jack Sparrow z dzikiego zachodu, ale w końcu to film twórców Piratów z Karaibów.

Tonto jest bardzo zabawną postacią i lekko psychiczną ( nic nie chce sugerować, ale zostalibyśmy najlepszymi przyjaciółmi ;D), i został jedną z moich ulubionych postaci graną przez Johnego

I na koniec jeszcze jeden smaczek moja ciocia (tak tak oczywiście ;)) Helena Bonham Carter wcielająca się w Red jednonogą właścicielkę podejrzanego lokalu dla budujących kolej.Moim zdaniem jak zawsze była genialna,a grana przez nią postać dość oryginalna chodź powinno być jej dużo więcej, ale dam radę to przeboleć. 



FABUŁA

Film opowiada  o budowie koli, gorączce srebra(?xd) ,o przygodach Tonto i Jeźdźca znikąd i tych strasznych królikach (serio boje się ich), zdechłym ptaku i białym koniu. 

A teraz może fragment Wikipedii, bo jak zacznę pisać o czym jest film to nie będzie po co go oglądać ;)
,,Indianin Tonto (Johnny Depp) znajduje w górskim kanionie siedmiu martwych stróżów prawa. Kiedy zamierza ich pogrzebać, okazuje się, że jeden z mężczyzn daje oznaki życia. Ranny dochodzi do siebie. Opowiada, że nazywa się John Reid (Armie Hammer) i wraz ze swoimi ludźmi został zwabiony w zasadzkę zorganizowaną przez gang okrutnego Butcha Cavendisha (William Fichtner). Temu samemu przestępcy Tonto, jedyny pozostały przy życiu członek swojego plemienia, przed laty poprzysiągł zemstę. Cavendish zrównał z ziemią jego wioskę i zabił większość jej mieszkańców. John Reid wyrusza śladem bandytów jako zamaskowany Jeździec Znikąd, a Tonto mu towarzyszy. Wkrótce dołącza do nich Red Harrington (Helena Bonham Carter), właścicielka objazdowej trupy. Kobieta ma własne powody, żeby uczestniczyć w niebezpiecznej wyprawie – chce dopaść okrutnika, przez którego zamiast nogi ma protezę z kości słoniowej...'' 



 POLSKIE TŁUMACZENIE

Lektor był ok, ale kiedy przeglądałam zwiastuny z dubbingiem i napisami to się załamałam. Tonto po angielsku mówi normalni a po polsku co odwalili i wyszło z tego Kali zjeść słonia serio taki przykład ze zwiastunu z dubbingiem : ,,Ten koń jaki dziwny on jest'' takie nienaturalne i jeszcze ten głos Johnnego a i dowiedziałam się, że ta sama osoba podkładała głos w Harrym Potterze: Lockhartowi. Co do dubbingu jestem na nie. 


Moja opinia

Film bardzo mi się podobał, chociaż raz jest komedią, a raz horrorem (jedzenie serca fuu).
Chciałabym więcej takich scen po ,,Johnn'owemu'' wiecie o co mi chodzi coś w stylu sceny na

 dachu pociągu, ale ogólnie film jest świetny i oglądałam już pięć razy więc jest okej ;D
Przyznaje więc 8,5\10

Oglądaliście ten film? Też jesteście fanami Johnn'ego?

wtorek, 17 czerwca 2014

LOL -recenzja filmu


Jejku jak mnie tu dawno nie było, no ale jak każdy musiałam walczyć o oceny ( i udało się :)) Dziś mam dla Was recenzję filmu, który obejrzałam już dość dawno. 


Gatunek: Komendia, Romans, Dramat
Produkcja: USA
Reżyseria: Lisa Azuelos
Moja ocena: 9\10

,,Wraz z rozpoczęciem nowego roku szkolnego Lolę (Miley Cyrus) zostawia chłopak. Nie tracąc czasu, dziewczyna angażuje się w związek z jego najlepszym przyjacielem. Lola zaczyna mieć coraz większe problemy, eksperymentuje z narkotykami, pociąga ją seks, jednocześnie nie może porozumieć się z samotnie wychowującą ją matką, Anne (Demi Moore).''

Sądzę, że większość z Was oglądało ten film, a większość z tej większości pokochało go tak jak ja. Mam nadzieję ,że wiecie o co mi chodzi ;)

 Film zdobył popularność dzięki Miley, która moim zdaniem świetnie poradziła sobie w tej roli, czytając recenzje na innych blogach zauważyłam, że dużo osób uważa, że sobie z tą rolą nie poradziła. Pozostałym, aktorom też nie mam nic do zarzucenia, byli świetni. 

Fabuła jest idealna dla typowej nastolatki - chłopak, który zdradza swoją dziewczynę i mówi jej o tym jak o każdej normalnej rzeczy robionej w ciągu dnia, co doprowadza do niemałej zmiany w jej życiu. 

Podsumowując: aktorzy - świetni; fabuła; trochę dziwna. Film jest fajny tylko żarty nie każdemu mogą się spodobać i przyznaje trochę to było niesmaczne. Jedynym minusem było też to, że zatęskniłam za starymi włosami Miley <3 

 A jak tam wasze oceny poprawione? Będzie pasek? 


piątek, 16 maja 2014

Dziewczyny z Hex Hall, Rachel Hawkins


Tytuł oryginału: Hex Hall

Wydawnictwo: Otwarte
Ilość stron: 304
Ocena: 9\10



 ,,Grzeczne dziewczynki idą do szkoły, niegrzeczne – do Hex Hall.
Czy jesteś grzeczną dziewczynką?
Sophie Mercer zdecydowanie nie jest. Zbyt często wpada w tarapaty. Wreszcie „dla własnego dobra” trafia do Hex Hall, czyli szkoły z internatem dla czarownic, wilkołaków i elfów. W końcu Sophie to córka czarnoksiężnika.
I wtedy zaczynają się prawdziwe kłopoty. Życie „nowej” nie jest usłane różami. Zwłaszcza gdy najprzystojniejszy chłopak w szkole jest już zajęty. A jego dziewczyna, choć śliczna i słodka, potrafi zaleźć za skórę jak mało kto.
Jednak najgorsze wciąż przed Sophie. Ktoś zaczyna atakować uczniów, a podejrzenie pada na jej jedyną przyjaciółkę.''

Opis trochę mnie zniechęcił ,,, grzeczne dziewczynki'' , ,,niegrzeczne". CO? Jak? Nieważne co sobie pomyślałam. Przekonały mnie te elfy wilkołaki i czarownice. No bo po co czytać setną książkę o tym ,że ładny chłopak ma wredną dziewczynę? 

Schemat fabuły jest tak bardzo prosty. Nowa dziewczyna w szkole, wredne koleżanki i przystojny chłopak. Ale książka jest genialna. Ma wiele zadziwiających zwrotów akcji.

 Sophie jest typową sierotą: źle rzucała zaklęcia, wyrzucano ją z wielu, wielu szkół., ale mimo tego została jedną z moich ulubionych bohaterek. Jenna była świetnie stworzoną postacią, była ofiarą losu nienawidzoną przez pół szkoły, ale była bardzo sympatyczna i chciałabym tam pójść i ją przytulić.A Archer był boski (przynajmniej w mojej głowie). ,, Wielka trójca'' także mi się bardzo spodobała.

Pani Hawkins jest genialną autorką no bo kto wymyśli wampira, który kocha róż? Czarownice, którą duch prababci uczy po nocach zaklęć? I te niezapomniane teksty ,, ZŁY PIES !''  I te kary w piwnicach aww chciałabym by Sophie....

Książka pozostawia pewien niedosyt i od razu chce sięgnąć po kolejną część,którą mam nadzieję niedługo przeczytam.Podobno ma być wydana też 3 część.Wiecie coś o tym?

Książkę polecam każdemu kto lubi książki o czarownicach, wilkołakach i innych magicznych stworzeniach.

Książkę przeczytałam w ramach wyzwania ,,Fantastyczna dwunastka''


piątek, 9 maja 2014

JUTRO. NIE MA JUŻ ŻADNYCH ZASAD JOHN MARSDEN

INFORMACJE

TYTUŁ: Jutro. Ne ma już żadnych zasad 
AUTOR: JOHN MARSDEN
WYDAWNICTWO: Znak
Moja Ocena; 7\10


FABUŁA

,,Mam na imię Ellie. Kilka dni temu wybraliśmy się w siedem osób na wyprawę do samego Piekła. Tak nazywa się niedostępne miejsce w górach.
Wycieczka była próbą naszej przyjaźni. Niektórych z nas połączyło nawet coś więcej.


Szczęśliwi wróciliśmy do domu. Ale to był powrót do piekła.
Znaleźliśmy martwe zwierzęta, a nasi rodzice i wszyscy mieszkańcy miasta zniknęli.

Okazało się, że naszego świata już nie ma.
Że nie ma już żadnych zasad.
A jutro musimy stworzyć własne.''


„Nie, piekło nie ma nic wspólnego z miejscem- piekło wiąże się z ludźmi. Może to ludzie są piekłem.”

 POSTACIE

 Postacie bardzo mi się podobały. Ellie, która jest narratorką książki jest strasznie irytująca, ale często wkurzają mnie główne bohaterki, więc przyzwyczaiłam się ;)Moją ulubioną bohaterką była Fi , niby taka strachliwa i wrażliwa, ale to ona była najodważniejsza z całej siódemki. 

  MOJA OCENA

Ogólnie książka mi się podobała, ale miejscami *dreszcz* to była katorga. Momentami książka była tak nudna, a potem znów ciekawa i tak kilka razy. Autor chciał pokazać nam jak wygląda wojna i że trzeba się jej obawiać.Za nudne fragmenty i irytującą główną bohaterkę książka otrzymuje 7\10.

A wy czytaliście tę książkę? Jak ją oceniacie ?

~Szeyli

sobota, 3 maja 2014

SUZANNE COLLINS ,, W PIERŚCIENIU OGNIA ''

      
Dziś mam dla was recenzję książki Igrzyska śmierci : W pierścieniu ognia'' recenzje pierwszej części znajdziecie TU

    INFORMACJE 

 Autor: Suzanne Collins
Tytuł: W Pierścieniu Ognia
Trylogia: Igrzyska Śmierci
Wydawnictwo: Media Rodzina
Moja Ocena: 10\10


            FABUŁA

 ,,W drugim tomie trylogii, „W pierścieniu ognia” Katniss i Peeta przygotowują się do odbycia obowiązkowego Tournee Zwycięzców, kiedy dowiadują się o fali zamieszek, do których przyczynił się ich zuchwały czyn. W tle trwają przygotowania do rocznicowych, 75. Głodowych Igrzysk, które przyniosą bardziej niż zaskakujący obrót spraw… Bo Kapitol jest zły. I Kapitol pragnie zemsty… ''

                   POSTACIE

 Tak jak w poprzedniej części głównymi bohaterami są Katniss Everdeen i Peeta Mellark. Z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że Finnick jest najlepszą postacią w tej książce i sądzę, że kilka osób się ze mną zgodzi ; D. Joanna też była niesamowtą postacią.
Najbardziej szkoda było mi Mags ;(
A i jeszcze chciałam powiedzieć o Effie, w której zaszła niesamowita zmiana , zaczęła dostrzegać zło ( chyba mogę to tak nazwać) Kapitolu.

Nie zrobią mi krzywdy, bo nie grozi mi to, co wam. Nie został już nikt, kogo bym kochała."


                                             
          MOJA OCENA

 W dalszym ciągu zostaje przy mojej opinii, że trylogia,, Igrzyska Śmierci'' to coś więcej niż książki to dzieło. 
,,W pierścieniu ognia '' jest moją ulubioną częścią, te wszystkie niesamowite postacie, te emocje. A najlepszy był wywidt Peety ( ci co czytali wiedzą o co chodzi ; )) i kostki cukru ;D










~SZEYLI ; )


piątek, 25 kwietnia 2014

DIABEŁ UBIERA SIĘ U PRADY LAUREN WEISBERGER

    Dziś mam dla was recenzje książki, w któej się zakochałam. Jest świetna i mam nadzieję, że szybko zdobęde drugą część. 


Andrea Sachs, dziewczyna z małego miasteczka, poszukuje w Nowym Jorku pracy w branży dziennikarskiej. Nieoczekiwanie zdobywa posadę asystentki u Mirandy Priestly, wpływowej redaktor naczelnej miesięcznika Runway. Szybko przekonuje się, że Miranda to klasyczny szef "z piekła rodem"... Swoich pracowników traktuje jak służących, wymaga całkowitej dyspozycyjności, nie uznaje sprzeciwu. Presja, by być pięknym i szczupłym, nosić stroje od Prady, Versace'a i Armaniego, wyglądać jak zawodowa modelka, jest ogromna, brakuje natomiast zwykłej życzliwości. Za nieodpowiednie szpilki można wylecieć z pracy.

Napewno czytaliście, oglądaliście lub słyszeliście o książce\filmie o takim tylule,

 Książka napisana jest lekko i prosto, co sprawia, że czyta się ją wyjątkowo przyjemnie i szybko. Narratorką jest główna bohaterka, bo pozwala nam lepiej wczuć się w jej sytuację i poznać co myśli o danej sytuacji. 
 Powieść jest bardzo wciągająca, przeczytałam ją w jakieś hmm 3 godziny. Kupiłam ją przypadkiem, ale nie żałuje ;) 
 Bardzo dobrze zbydowane są postacie pierwszoplanowe i drugoplanowe. Cały cza szastanawiałam się jaka naprawdę jest Miranda. Andrea była dość dziwną postacią i dalej nie wiem czy ją lubiłam czy nie. Ale polubiłam Emily - pierwszą asystentkę Mirandy. 

Równie mocno polecam film, jak i książkę. 

Niedługo pojawi się takżę  recenzja filmu 


Wydawnictwo: Albatros
Moja ocena: 8/10 
liczba stron: 448

~Szeyli

piątek, 21 marca 2014

WRÓG CHARLIE HIGSON

,, Kończysz czternaście lat. Jesteś prawie dorosły. Ale teraz, gdy wszystkich powyżej czternastego roku życia opanowała tajemnicza choroba, wolałbyś na zawsze pozostać dzieckiem.


Wyniszczony epidemią Londyn staje się labiryntem śmierci. Armia dzieci przeciwko armii oszalałych dorosłych – zombie. Tylko w grupie jesteś bezpieczny. Ale grupa potrzebuje przywódcy… Czy istnieją takie miejsca, gdzie wszystko jest jak dawniej?  '''



Książka jest bardzo ciekawa i zaskakujaca . Nie wiem co o niej mysleć, ponieważ skączyła sie tak nagle i to jest jej minusem . Byłam pewną, żę zostało jeszcze jakieś 100 stron a tu koniec .

Bohaterowie mi sie bardzo podobali ale DLACZEGO ARRAN ZGINĄŁ ?! Wszystko trzyma w ciągłym napięciu, a mając w zanadrzu śmiertelnych wrogów w postaci dorosłych, akcja nie ma końca. Dodatkowym plusem jest poruszanie wielu wątków.

Ogółem książka mi się podobała, ale nie było tego czegoś ; )




„Ostatnie, czego ci trzeba, to żeby cię ktoś pocieszał. Chcesz wiedzieć, że ktoś jest tak przygnębiony jak ty i wie, co czujesz. Żebyś mógł poczuć, że nie jesteś sam.”


Moja ocena: 7/10

Tytuł: Wróg (orgThe Enemy)
AutorCharlie Higson
Premiera: 24.03.2010r.
Ilość stron: 414
Wydawca: Wydawnictwo Świat Książki
~Szeyli ; *


sobota, 8 lutego 2014

  ,, Piętnastoletnia Delilah McPhee ma pecha. Nielubiana przez rówieśników, najchętniej siedziałaby z nosem w książce. Pewnego razu czyta bajkę o Oliverze, księciu spryciarzu – i ku swemu zdziwieniu nie może się od niej oderwać. Któregoś dnia słyszy głos płynący z kartki i dowiaduje się, że książę planuje ucieczkę.Delilah odnajduje w Oliverze podobieństwo. Jak on, nie ma ojca, dobrze wie, jak trudno wychowywać się bez taty. Oliver nie jest typowym księciem, bardziej przypomina człowieka na niewłaściwym miejscu w niewłaściwym czasie. Zupełnie jak ona. Dziewczyna czuje, że Oliver rozumie ją jak nikt dotąd. Oliver planuje ucieczkę z bajki. Czy Delilah pomoże Oliverowi wydostać się z bajki? A może… sama się w niej znajdzie?  ''

   Z innej bajki to pierwsza powieść Jodi Picoult , którą przeczytałam . Bardzo spodobał mi sie styl pisania autorki , ale troche wkurzały mnie momęty z tej bajki i pod koniec zaczęłam je omijać , bo chciałam sie dowiedzieć co sie stanie z Oliverem i Delilah ; ) 


  Fajnie , że książka została napisana nie tylko z jednej perspektywy , gdyż wtedy znajmość histori byłaby ograniczona . 

  Ogólnie książka bardzo mi sie podobała z małymi krótkimi wyjątkami , gdy mnie nudziła. Autorki miały świetny pomysł na książkę , bardzo szybko ją przeczytam ,chyba w jakieś 2 godziny  ;) 



Ocena : 8,5 \10
Autor: Jodi Picoult, Samantha van Leer
Tytuł: Z innej bajki
Liczba stron: 312
Wydawnictwo: Prószyński i S-k




~ Szeyli 


 

Porady Szeyli : Książki , moda i gotowanie Template by Ipietoon Blogger Template | Gift Idea